logo poziom

logotyp

  • baner5.jpg
  • baner2.jpg
  • baner4.jpg
  • baner1.jpg
  • baner3.jpg

Czyli kilka słów o częstych zaburzeniach rytmu.

- Dość często zdarzają się pacjenci zgłaszający uczucie zaburzenia rytmu serca – mówi doktor Bartosz Topoliński. - Opisują je, jako subiektywne uczucie „przeskakiwana serca”, silne uderzenia serca, przerwy w jego pracy z towarzyszącym zawrotem głowy, osłabieniem. Przypadłość może mieć charakter pojedynczego epizodu w ciągu dnia, ale pacjenci częściej odczuwają zaburzenia gromadne, występujące kilka razy w ciągu doby – dodaje.

Serce jest nie tylko miejscem, gdzie podobno znajduje się miłość. Patrząc nieco mniej romantycznie, na funkcję i ciężką pracę, jaką pełni w organizmie, warto pamiętać o tym, że dbając o nie i badając regularnie dajemy sobie szansę na długie i szczęśliwe życie.

 

Czy można umrzeć z miłości lub mieć złamane serce?

- Z takim przypadkiem się nie spotkałem – uspokaja kardiolog, doktor Bartosz Topoliński. – Aczkolwiek serce może pęknąć. Jest to możliwe, groźne powikłanie zawału ściany przedniej serca. Ale można tego i wielu innych problemów z sercem uniknąć. Nie poprzez miłość, ale dzięki czemuś o wiele bardziej prozaicznemu, czyli regularnemu badaniu. Większość podstawowych badań w kardiologii jest nieinwazyjna. Dzisiejsza medycyna pozwala nam zajrzeć w głąb serca i to dosłownie. Co ciekawe, wiele w sercach ludzi można zobaczyć, chociaż nie wiem, jak wygląda na ekranie miłość, więc zapewne dlatego u żadnego pacjenta jej nie zauważyłem – żartuje doktor.

Jakie badania warto według doktora Topolińskiego wykonać?

Nierzadko zgłaszają się do mnie pacjenci w różnym wieku, ale z przewagą kobiet, z prośbą o kontrolne echo serca. Przychodzą, bo w przeszłości mieli rozpoznane wypadanie płatka zastawki mitralnej, albo ktoś w ich rodzinie ma ten problem.

Zastawka mitralna to zastawka usytuowana pomiędzy lewym przedsionkiem a lewą komorą. Otwiera się podczas skurczu przedsionka, pozwalając na przepływ krwi z przedsionka do komory. W skurczu komór zamyka się szczelnie, nie pozwalając na cofanie się krwi do przedsionka. Anatomicznie składa się z dwóch płatków: przedniego (większego) i tylnego. Poruszają nimi umiejscowione w jamie lewej komory mięśnie brodawkowate, połączone z zastawkami za pomocą nici ścięgnistych.

Serce kobiety jest anatomicznie zbudowane tak samo, jak serce mężczyzny. Ze względu na budowę ciała statystycznie jest nieco mniejsze. W zasadzie u obu płci pracuje tak samo - są jednak pewne odmienności.

Serca kobiet inaczej reagują na stres, wysiłek fizyczny i choroby układu krążenia. Trzeba też obalić mit, że u kobiet zawały są sporadyczne. Dlaczego istnieje różnica pomiędzy sercem kobiety a sercem mężczyzny? Odpowiedzi należy szukać w układzie hormonalnym. Na kobiece serca działają nieco inne hormony niż na serca panów.

Jest to zastawka położona pomiędzy lewym przedsionkiem a lewą komorą, która zamykając się w czasie skurczu komór i nie dopuszcza do wstecznego przepływu krwi do przedsionków. Morfologicznie zastawka ta ma dwa płatki: przedni i tylny. Jej prawidłowe pole powierzchni otwarcia to około 4 cm kwadratowe.

 

Dzisiaj, w związku z rozwojem antybiotykoterapii i zmniejszeniem częstości występowania gorączki reumatycznej, ta najczęstsza przyczyna wady występuje już bardzo rzadko. Inne, rzadsze przyczyny strukturalnego zwężenia zastawki, to infekcyjne zapalenia wsierdzia, reumatoidalne zapalenie stawów, zespół rakowiaka.

Skoki ciśnienia, zaostrzenie niewydolności serca, problemy z oddychaniem. To tylko niektóre problemy, z którymi zgłaszają się chorzy do lekarzy pierwszego kontaktu w upalne lato. Wysokie temperatury są niebezpieczne dla osób z problemami kardiologicznymi.

 

Wielu moich pacjentów nie lubi lata. Głównie z tego powodu, że osoby mające problemy z układem sercowo-naczyniowym źle znoszą upały. Oprócz codziennych dolegliwości, pojawiają się nowe, nierzadko bardzo pogarszające stan ich zdrowia.

W jaki sposób kardiolodzy powiązani są z onkologią? Nowotwory serca są przecież bardzo rzadkie, częstość ich występowania to ok. 1:30000, z czego 75% to guzy łagodne. Tu prym wiedzie śluzak.

 

 

Choroby nowotworowe, dzięki rozwojowi medycyny, coraz częściej nie są śmiertelnymi a przewlekłymi chorobami. Skutkuje to tym, że chorzy onkologiczni częściej wymagają diagnostyki i leczenia kardiologicznego. Z powodu choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienia tętniczego, zaburzeń rytmu lub niewydolności serca. Przeprowadzono badania, gdzie obserwowano kobiety chore na raka piersi. Jedynie 42 procent z nich umiera z powodu tego nowotworu. A aż u 22 procent przyczyną zgonu jest niewydolność serca. Dochodzi u nich do niewydolności sercowo-naczyniowej, wywołanej leczeniem onkologicznym. Powikłanie takie może się pojawić nawet kilka lat po zakończeniu leczenia.

Echokardiografia to jedno z podstawowych narzędzi diagnostycznych w rękach kardiologa. Niektóre urządzenia pozwalają nawet zobaczyć trójwymiarowy obraz.

 

Echokardiografia to technika pozwalająca na nieinwazyjną ocenę budowy i czynności serca, dzięki wykorzystaniu odbicia wiązki ultradźwięków i w niektórych badaniach także efektu dopplerowskiego. Co ważne, nieszkodliwa dla organizmu.

Pacjent siedzi w gabinecie u kardiologa. Lekarz zadaje standardowe pytania. Wiek, stosowane używki, uprawiane sporty. Pada też pytanie o inne schorzenia lub leki, które pacjent stosuje.

 

Nie zliczę już przypadków, w których pacjenci twierdzili, że nie leczą się na żadne choroby. A przy pytaniu o stosowane leki wyciągali leki na nadciśnienie. Na pytanie, dlaczego nie zgłaszają tej choroby odpowiadali, że to przecież nie jest poważna, a przy stosowaniu leków maja prawidłowe wartości ciśnienia. Leki zapisał lekarz pierwszego kontaktu, a oni je stosują przez jakiś czas.

Objawy są typowe: kaszel, katar, bóle mięśniowe, głowy, gardła czasem i gorączka. Warto pamiętać, że nieleczone przeziębienie wywołane wirusem, może wywołać zapalenie mięśnia sercowego.

 

Najrozsądniejszym postępowaniem jest wzięcie kilku dni zwolnienia, wypocenie się łóżku i herbata z malinami, aby naturalna odporność organizmu mogła zwalczyć infekcję. W dzisiejszych czasach nie jest jednak to tak proste. Większość z nas jest zobligowana różnymi obowiązkami zawodowymi, rodzinnymi. Nie ma czasu na chorowanie. A to powoduje, że banalna nawet infekcja może być groźna. Zmęczony, wyziębiony organizm ma zdecydowanie gorszą odporność i wirus może zaatakować znacznie agresywniej.

Rejestracja

  

rejestracja

© 2015 Gabinet Kardiologiczny - Bartosz Topoliński. Wykonanie: Studio WWW | Tanie strony www

Szanowni Państwo, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Akceptuję pliki cookies